Jaką podłogę wybrać do salonu połączonego z kuchnią?

Salon z aneksem kuchennym lub kuchnie połączone z jadalnią czy salonem są coraz częściej wybierane. Wśród ofert deweloperów takie rozwiązania stanowią dużą część oferty. Również w starszych mieszkaniach często decydujemy się na wyburzenie ścinki działowej pomiędzy kuchnią i salonem. Otwieramy tym samym przestrzeń, wpuszczamy więcej światła do wnętrza. Ma to także duże znaczenie społeczne. Osoby znajdujące się w kuchni mogą utrzymywać kontakt z osobami będącymi w jadalni i salonie. Co jednak zrobić z podłogą przy takiej aranżacji? Przecież podłoga w kuchni powinna mieć specjalne właściwości, przede wszystkim powinna ją cechować duża odporność na wilgoć. Z kolei podłoga w salonie powinna pasować nam przede wszystkim do mebli, stylu i aranżacji pomieszczenia.

Taka sama podłoga w kuchni i salonie, jadalni.

Pomimo tego, że kuchnia i salon są bardzo różnymi pomieszczeniami. Mają inny charakter, właściwości, przeznaczenie, aranżację, to możemy położyć jednolitą podłogę w obydwu wnętrzach ( a w zasadzie jednym, połączonym ). Należy pamiętać jednak o podstawowej zasadzie-materiał na taką podłogę powinien łączyć walory estetyczne z praktycznymi. Powinien być odporny na wilgoć, cechować się małą nasiąkliwością i tendencjami do odkształceń pod wpływem wilgoci. Piszemy oczywiście o podłogach drewnianych, więc pominiemy wszelkie inne materiały jak gres, trawertyn, granit, terakotę. Drewno wybrane do takiego pomieszczenia powinno być stabilne. Może to być merbau, doussie, iroko. Gatunki te są odporne na działanie wilgoci. Kolejnym ważnym czynnikiem jest sposób zabezpieczenia drewna. Bardziej odpowiedni będzie lakier. Z powierzchni lakierowanej łatwiej będzie usunąć wszelkie zabrudzenia niż z podłogi olejowoskowanej.

Podłoga w kuchni inna od podłogi w salonie i jadalni.

Najczęściej wybieramy jednak różne materiały na podłogę w kuchni i podłogę w salonie. W salonie kładziemy oczywiście podłogę drewnianą, natomiast w kuchni decydujemy się na gres, płytki ceramiczne, trawertyn, kamień, np. granit. Odcinamy tym samym przestrzeń kuchenną od przestrzeni wypoczynkowej. Często takim wyznacznikiem granicy terytorium może być wyspa kuchenna, która pełni także rolę stołu czy barku. Czasem linię podziału wyznaczają boczne ścianki działowe, załamania, wnęki, itp. Warto wykorzystać takie zróżnicowanie w rozkładzie mieszkania, żeby podział ten przebiegał jak najbardziej naturalnie. Należy oczywiście pamiętać aby wysokość podłogi w tych pomieszczeniach była równa. Warto także zadbać o pozostawienie pomiędzy nimi cienkiej linii dylatacji, wypełnionej np. korkiem. Jeżeli chcemy aby podłoga w kuchni różniła się jak najmniej od podłogi w salonie to możemy dobrać odpowiedni gres. W tej chwili na rynku dostępne są kafle imitujące naturalne drewno w różnych kolorach i odcieniach. Z pewnością uda się dobrać odpowiednie kafle i drewno.

Podłoga w salonie połączonym z kuchnią: dzielić czy nie dzielić?

No właśnie… Dzielić czy nie dzielić? Opisaliśmy wyżej wszystkie wady i zalety jednego i drugiego rozwiązania. Decyzja zależy od indywidualnego gustu. Jest jednak kilka generalnych zasad aranżacyjnych o których warto pamiętać. Chodzi tutaj głównie o to, że podzielona podłoga zmniejsza optycznie pomieszczenie. Podłoga jednolita powiększy nam wizualnie nawet niewielkie wnętrze. Jeżeli nie mamy we wnętrzu naturalnych linii podziału jak np. ścianki, załamania, to pomieszczenie zostanie sztucznie podzielone na dwie części. Dobrym rozwiązaniem może być położenie cienkiego paska gresu, terakoty czy kamienia wzdłuż szafek kuchennych. Również dobór gresu w kolorze imitującym strukturę drewna będzie rozwiązaniem mniej rzucającym się w oczy. Przy małych wnętrzach można pokusić się o położenie drewna na całej powierzchni. Należy pamiętać jednak o doborze odpowiedniego gatunku oraz impregnacji i zabezpieczeniu. Współcześnie mamy na rynku do wyboru drewno, które może być kładzione nawet w łazienkach, więc w kuchni na pewno zda egzamin. Warto zapytać sprzedawcę i poradzić się zanim dokonamy wyboru.